Tumblr Mouse Cursors

Bo to co nas uskrzydla potrafi byc jak morderca ;]

Zapytaj mnie ;)Next pageArchive

I jak co wieczór siedziała sama w swoim pokoju pisząc ze stałą ekipą mimo, że jej euforia sięgała zenitu. Czytając miłosne historie zatapiając się w marzeniach by był przy niej ten jeden jedyny. Żeby w takie wieczory pochmurne i deszczowe jak dziś miała się do kogo przytulić i w końcu mogła przestać marzyć o tym jedynym kładąc się spać bo wiedziałaby, że ma go przy sobie. Jednak nie, jest sama jak palec ma tylko siebie. Topi smutki w smutych piosenkach przesówając smutne obrazki w dół. Ogląda zakochane pary wyobrażając sobie, że właśnie z jednym z tych przystojniaków stoi ona. Przytula ją do siebie, całuje, pieści, szepta miłe słówka, odprowadza, daje swoją bluzę gdy jest zimno. Czas wrócić do rzeczywistości, siedzi sama prawie płacze z trudem powstrzymuje łzy , ale musi. Przecież nie może sie poddać obiecała sobie nie weźmie żyletki nie zrobi tego NIE MOŻE. Stara się powstrzymać myśli jest ciężko. Odpala worda i zaczyna pisać ” I jak co wieczór siedziała sama w swoim pokoju pisząc ze stałą ekipią…” i już łza kręci się w oku bo niby ma wszystko, ale jednak nie ma tego czego chciałaby najabrdziej. JEGO!